00:00Dzień dobry Polsko, witam Was po raz 351.
00:06Troszeczkę godzin nam zeszło, ale to dlatego, że nasz bohater dzisiejszego spotkania
00:11był w ciężkiej pracy fizycznej, a po pracy przy sobocie już pozwolił sobie na lekkie pofolgowanie.
00:18Kochani, jesteśmy we wsi Komarów, to jest Zamojszczyzna.
00:22Na Zamojszczyźnie byliśmy ostatnio 3 lata temu.
00:24Dzisiaj za sprawą naszego rozmówcy Sebastiana jesteśmy ponownie.
00:28Wy widzicie Sebastiana, Sebastian zaledwie miesiąc temu, bo 11 października miał 32 urodziny.
00:35Zgadza się?
00:3611.
00:3711 października.
00:38Tak, 11 października ma...
00:41Fantastycznie.
00:42Słuchajcie, Sebastian zaciąga, bo to jest Zamojszczyzna, więc to tak będzie troszku.
00:45I Sebastian jest troszku porobiony.
00:47Ale to jest Sebastian, jestem Aleks, a Wy, tak jak wspomniałem, oglądacie 351.
00:52Realizację fundacji ECPU Polska.
00:55Sebastian, mam nadzieję, że ta rozmowa nam jakoś pójdzie, bo to już tak dużo już dzisiaj zdążyłeś wypić.
01:02Dopiero co z tej roboty przyjechał?
01:04Czy tak w robocie już coś popijałeś?
01:06Panie, jaki czas to się co dzień połyka.
01:10Panie, to nie tak, że tylko pyk, pyk.
01:13Bo jak mnie zabrali na dołek, w tamtym roku to będzie 11 miałem w sobotę.
01:24W tamtym roku, 11 w sobotę.
01:27To będzie...
01:29Dobra, Seba, dajmy sobie spokój zeszłym rokiem.
01:31Mamy rok 2025.
01:33To zresztą Wy macie...
01:35Dzisiaj jest sobota listopadowa, piękna.
01:37Dzisiaj mamy 15 dzień listopada.
01:40Już jest...
01:41Kto mnie popierdolił?
01:43Nie klnij, mówię, że nie przeklądasz.
01:45Ale kto mnie popierdolił?
01:46Nie...
01:47Ja się dowiem i tak...
01:49Ja się dowiesz, to sobie porządek zabrali.
01:51Dobra, Sebastian, skupmy się teraz.
01:53I co?
01:54I będę miał kraty?
01:55Cicho być.
01:56Nie będziesz miał kraty, my sobie pogadamy.
01:58A co, ty jesteś taki bandziur, że chcesz zakratyć?
02:01Nie, ja tylko alkohol.
02:02Dobra, chcę alkohol tylko.
02:03No i nie tylko, bo dzieci też.
02:05Ale dobre.
02:06Czy to jest internet, z którego ty korzystasz?
02:08Twój komunikator w internecie.
02:10Twój?
02:11Skup się.
02:12Szare myśli się gonią po głowie.
02:16Twój czy nie twój, Sebastianie?
02:19No...
02:20No, tak czy nie?
02:22Panie, ja powiem panu...
02:24Dobra, że...
02:25Proste pytanie.
02:26Twój czy nie twój komunikator?
02:29Mój telefon to niektórym ktoś kolega ma ze mnie.
02:34Ale twój komunikator to jest twój komunikator.
02:37Nie wiem, czy już to twoim dialektem mówi, co byś rozumiał, co ja mówię, czy nie?
02:40Ja wiem, że to jest mój tylko, że...
02:43Czyli co?
02:44Nie ty pisałeś.
02:46Ja daję telefon kto chce.
02:49Taki dobry człowiek jesteś.
02:51Pani i ja kolega...
02:53Jakby pan pojedzieł do klidzy, daj mi telefon, bo muszę zadzwonić czy coś.
02:58To dałby pan telefon?
02:59I ten kolega pisze do dzieci wtedy.
03:01Z twojego komunikatora.
03:03Sebastianie...
03:06Więc tak...
03:09W rozmowie z dziewczynką, która ma trzynaście lat...
03:13Pytałeś o tak intymne rzeczy jak...
03:17Posłuchaj proszę.
03:18Masz włoski na cipce?
03:20Co?
03:21No tak pytałeś.
03:23Co?
03:24Co pan mówi kurka...
03:26Kurka wódka, tak?
03:28No ale tak.
03:29Kurka wódka.
03:30Ale tak.
03:31Tak właśnie pytałeś...
03:32To jest dziecko, dziecko.
03:33Ja mam trzydzieści dwa...
03:35A tamto miała trzynaście i o tym wiedziałeś, bo ona ci napisała.
03:39I ja ci zaraz przeczytam.
03:41Posłuchaj.
03:42Między innymi zapraszałeś to dziecko do siebie na ognisko, na wódeczkę, na kiełbaskę.
03:47Jakie wódeczkę, jakie kiełbaskę.
03:50To posłuchaj.
03:51Skup się.
03:52Halo.
03:53Ojciec zapytaj.
03:55Panie...
03:56Ale nie ojciec pisał koty.
03:57Skup się.
03:58Słuchajcie.
03:59Rozmowa Sebastianem będzie ciężka.
04:00To nawet ogniska nie byłoby.
04:04Nie zdążył się umyć, nie zdążył się przebrać po robocie w polu, ale zdążyli otworzyć z ojcem flaszkę.
04:08Ale dobre.
04:09Słuchaj.
04:10To teraz posłuchaj co mówiłeś.
04:12Jak byłem w twoim wieku, to uciekłem od starego i mieszkałem z babcią, a później przepisała mi dom i mieszkam sam.
04:21Prawda to?
04:22Tak.
04:23Czyli to ty pisałeś.
04:25A to mieszkam, tak.
04:26Nie no, dacze masz przepiękną, słuchaj.
04:28Ja myślę, że jakby to Putin zobaczył, chciałby odkupić.
04:31Bo on zbiera takie, kolekcjonuje takie ekstra domy.
04:33Ale, czyli jednak to pisałeś ty.
04:35O tym domu, o babci to jest prawda.
04:37Tak.
04:38Tak, ale to ten i to jeszcze długo, a historia chyba nie z tym domu.
04:42Ale tu nie, tu nie mamy czasu, chłopie.
04:43Tu my nie mamy czasu.
04:47Posłuchaj teraz tak.
04:48Ja się pokłóciłem z szefem.
04:50To szef to jest ojciec.
04:53Ale pokłóciłeś się z szefem.
04:54No czasami gadamy.
04:55Czyli jednak to twój komunikator, patrz.
04:57Nie mam wiadomości swego komunikatora.
04:59Ale to jest szef to mój ojciec.
05:01Albo...
05:02No dobrze.
05:03Ty...
05:04Kurwa.
05:05Ale jednak...
05:06Sebastian.
05:07Panowie.
05:08Poczekaj.
05:09Co będzie?
05:10Co do ch**a tu chodzisz?
05:11Sebastian.
05:12Nie, nie kląć.
05:13Ładnie teraz powiedz jak?
05:14Prze?
05:15Przepraszam.
05:16No i tego się trzymajmy.
05:17Słuchaj dalej, co mam tobie do powiedzenia.
05:18A szeref to to jest mój ojciec.
05:21Dobrze.
05:22To teraz słuchaj.
05:23A pani Wiesia też musi za swoje też odpowiedzieć.
05:27Ale my teraz nie o pani Wiesi, nie o ojcu, tylko o tobie będziemy tu rozmawiać.
05:30Dobra, no to pani Wiesia...
05:31Milcz kiedy ja mówię przyjacielu i słuchaj.
05:35Mam zarost na twarzy i poniżej pasa.
05:38Tylko nie gole wacusia, a ty masz włoski na muszelce.
05:42Tak pisałeś do dziewczołki.
05:44Potem pisałeś tak.
05:46A chciałabyś się spotkać?
05:48Dziecko mówi, ale spójrz ja mam 13 lat.
05:51Rodzice by mnie nie puścili samej tak daleko.
05:54Kochanie, czemu panikujesz?
05:56Są wakacje, bo ty rozpocząłeś korespondencję w wakacje z tym dzieckiem.
06:00Co, boisz się uciec z domu i się zabawić?
06:02Będziesz mnie mieć na żywo.
06:04To jakie plany masz wobec mnie?
06:06Chciałabyś mieszkać u mnie?
06:08Byłoby fajnie.
06:09Jak byłabyś u mnie, mam dwa pokoje, kuchnię, łazienkę...
06:13No kibel jest tutaj pod dachem.
06:16No fakt, jest pod dachem, ale po plecach trochę ciągnie.
06:20Pora jest o pachty.
06:22No dobra.
06:23No i właśnie na te tutaj rarytasy próbowałeś trzynastolatkę kilkukrotnie zaprosić.
06:30Mało tego, wywierałeś na tej dziewczynce wielokrotnie presję psychiczną, szantażując ją w bardzo niesympatyczny sposób.
06:39Pisałeś do niej coś takiego.
06:41Jak nie chcesz się spotkać, to się zastrzelę.
06:45Wiedz o tym.
06:47Masz jakąś broń?
06:49Ojciec miał, tylko mnie zabrał.
06:53No Bogu dziękować.
06:54To faktycznie mieć ten durny łeb jeszcze sypalną.
06:58Idziemy dalej.
07:00Czekaj, coś ciekawego tutaj musimy.
07:04Musimy coś ciekawego.
07:06Takie pytanie, taki tekst na koniec, który bardzo mi się nie podoba.
07:11A czemu nie uciekłaś z domu?
07:15W lipcu byśmy pomieszkali trochę razem.
07:18To zrobiłaś mnie w balona.
07:21I teraz zaczyna się to, co mnie najbardziej tutaj denerwuje.
07:24Halo Sebastian, tutaj ziemia, słuchaj.
07:26O ty, ku, su, je.
07:29Spię, nawet nie pisz do mnie dobrej nocki.
07:33Ty szma, je, spię.
07:35A wiem, wtedy byłem popijak i...
07:38Co do ciebie...
07:39Poczekaj, ja ci dam fotę, to ciebie krew zaleje.
07:43Mam ciebie dość, ty ku, pie, a spię.
07:47Wiem, wiem.
07:48Kasuję twoją fotę, lepiej ty siedzisz na dupie, to siedź, jesteś małolata i koło hu.
07:53I koło hu, nie to lata.
07:55Taki poeta z ciebie.
07:57Taki poeta z ciebie.
07:59Powiedz mi, jak można tak pisać do dziewczynki trzynaście lat?
08:02Najpierw ją próbowałeś tej nakłonić, żeby przyjechała.
08:05Ona tobie mówi wprost, że nie przyjedzie, bo ma trzynaście lat.
08:10Bo są rodzice.
08:12Bo jest problem.
08:14Halo, tutaj jestem.
08:17Bo jest problem.
08:19A ty wtedy co?
08:21Zwyzywałeś to dziecko.
08:23Naubliżałeś.
08:24Najpierw próbowałeś zaszantażować, że popełnisz samobójstwo.
08:27A potem próbowałeś to dziecko...
08:30Nie próbowałeś.
08:32Zwyobrażałeś na wszelkie możliwe sposoby, jakie tylko są dostępne.
08:37Ale wiem, jakie są konsekwencje.
08:41Jakie są konsekwencje?
08:43No wiem, że...
08:45To ja tobie coś powiem o konsekwencjach.
08:47Konsekwencje są takie, że...
08:50Posłuchaj mnie teraz.
08:51Halo, pa, pobacz na mnie.
08:52W myśl artykułu 244 kodeksu postępowania karnego.
08:56Zachodzi wobec ciebie uzasadnione podejrzenie popełniania przestępstwa z artykułu 200 kodeksu karnego.
09:01Halo, tutaj jestem.
09:03Z artykułu 200 kodeksu karnego, czyli przestępstwa pedofili.
09:07W związku z tym podejrzeniem zostajesz w tym momencie zatrzymany, a czynności tej dokonają funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Zamościu zostajesz oddany do ich pełnej dyspozycji.
Comments