Skip to playerSkip to main content
  • 3 days ago
Omega Speedmaster Moonwatch Professional w wersji z hesalitowym szkiełkiem okazał się zakupem z historią, emocjami i bardzo konkretnymi plusami oraz minusami. Marek opowiada, dlaczego wybrał właśnie najtańszego Moonwatcha, ile realnie kosztuje nowy i używany egzemplarz oraz czym różni się hesalit od szafiru. To też osobista zegarkowa historia o przymierzaniu, wracaniu do butiku na lotnisku i kupnie pod wpływem znaków, których nie dało się zignorować.

W odcinku pojawia się krótka historia Speedmastera, jego kosmiczny rodowód, kaliber 3861, wersja z deklem z inskrypcją oraz porównania do innych odmian i alternatyw. Marek mówi też o wygodzie noszenia, bransolecie, mikroregulacji, odporności na codzienne użytkowanie, rysach na akrylowym szkle, czytelności tarczy i o tym, dlaczego ten zegarek bardziej przypomina dziś męską biżuterię niż narzędzie pracy. Nie brakuje też odniesień do innych chronografów i zegarków z kosmiczną historią.

Jeśli interesuje Cię recenzja zegarka, Omega Speedmaster review, Moonwatch Professional, chronograf, zegarek mechaniczny, zegarki kosmiczne i porównanie Speedmastera z alternatywami takimi jak Seiko Speed Timer, Bulova Lunar Pilot czy Fortis Novonaut, ten materiał trafi w Twój gust. To dobra propozycja dla osób szukających testu zegarka, opinii przed zakupem i realnego spojrzenia na kultowy model z segmentu luxury watch i tool watch.

Category

🐳
Animals
Transcript
00:00Najpierw zobaczyłem duże cyfry, 2137, potem wszedłem do lotniskowego butiku i poprosiłem o pokazanie mi zegarka.
00:06Sprzedawca mi go podał i powiedział, mierzyłeś go parę miesięcy temu, dlaczego wtedy nie kupiłeś?
00:13Zaproponował kawę i wiedziałem już, że nie wyjdę z pustymi rękami.
00:20Dzień dobry, albo dobry wieczór.
00:23Dziś jestem sam, bo to właściwie moja zegarkowa przygoda, a Ania była po drugiej stronie słuchawki i tylko przez chwilę
00:30poddawała mój wybór pod wątpliwość, a potem powiedziała, że w sumie mamy jeszcze jakieś zapasy w lodówce, więc żebym sobie
00:38ten zegarek kupił, jakoś przebiedujemy.
00:41Chodzi o Omega Speedmaster Moonwatch Professional w wersji z Hesalitem, czyli po prostu akrylowym szkiełkiem zamiast szafirowego.
00:53To jeden z najtańszych Speedmasterów w ofercie, ale o powodach wyboru podstawowego Moonwatcha spośród kilkudziesięciu odmian Speedmastera za chwilę.
01:01Opowiem też o mniej i bardziej oczywistych alternatywach, o wadach i zaletach tego modelu, ale najpierw o tym, co to
01:10jest i za ile.
01:12Kiedy już ustaliłem sam ze sobą, że chcę Moonwatcha i od biedy stać mnie na tę wersję, zacząłem rozglądać się
01:20za nowym lub prawie nowym egzemplarzem w butikach i na Chrono24.
01:24Generalnie od ceny na stronie internetowej, tak, cennikowo ten zegarek kosztuje około 35 tysięcy złotych, można spokojnie odjąć 25%
01:32i nadal mówimy o nowym zegarku kupionym w stacjonarnym butiku,
01:36a przez internet można znaleźć jeszcze lepsze oferty i to w Unii Europejskiej, więc nie musisz obawiać się o cło.
01:42To też oznacza, że ceny sensownych używanych egzemplarzy oscylują na poziomie około 20 tysięcy złotych i wtedy zaczynasz się zastanawiać,
01:50czy lepiej kupić nówkę za 25-26,
01:53używany za wysokie kilkanaście, niskie 20 parę tysięcy, ale to dotyczy specyficznie hesalitowego Moonwatcha, bo oczywiście wersji jest znacznie więcej
02:03i ich ceny są znacznie wyższe.
02:07I to zanim zaczniemy mówić o metalach szlachetnych.
02:10W skrócie, Omega Speedmaster to zegarek z chronografem lub po ludzku mówiąc ze stoperem, w dodatku najprostszym możliwym,
02:18czyli ma funkcję start, stop, reset, nie ma na przykład funkcji flyback, czyli możliwości resetowania w trakcie rozpoczętego pomiaru,
02:26o funkcji międzyczasu też nie ma co marzyć.
02:29Są Speedmastery z automatycznym naciągiem, ale ten ma ręczny.
02:34Omega podaje, że rezerwa chodu to 50 godzin, ale podejrzewam, że wynik ten uwzględnia działanie chronografu,
02:40a nakręcony do oporu zegarek bez korzystania z chronografu zatrzymał się po 60 paru godzinach.
02:48Chronograf włączyłem też kiedyś na próbę po dniu od nakręcenia zegarka i mechanizm zatrzymał się po 30 paru godzinach.
02:55Wprowadzony na rynek w 1957 roku model zdobył rozgłos w latach 60.,
03:00kiedy najpierw astronauta Wally Shearer zabrał swojego prywatnego Speedmastera w kosmos,
03:05a kilka lat później NASA przeprowadziła testy kilku zegarków i Omega Speedmaster została oficjalnie zakwalifikowana
03:12jako model nadający się do lotów w kosmos.
03:16Podczas misji Apollo 11 Speedmaster był pierwszym zegarkiem noszonym na Księżycu,
03:21przy czym nie na nadgarstku Neela Armstronga, który zostawił swój egzemplarz w lądowniku.
03:26Zegarek Omega na Księżycu nosił Buzz Aldrin.
03:30Tyle historii. Moją kosmiczną historię ze Speedmasterem zostawiam na koniec dla wyrażu.
03:35Wytrwałych.
03:36Dlaczego Speedmaster Moonwatch Professional w wersji z hesalitowym szkiełkiem?
03:41Po pierwsze, chronograf pasuje do motoryzacji.
03:45Po drugie, historia z lądowaniem na Księżycu to świetny marketing.
03:48Po trzecie, te kosmiczne Speedmastery ze względów bezpieczeństwa miały właśnie akrylowe szkiełka, a nie szafirowe.
03:55Omega oferowała już szafirowe szkiełka w niektórych modelach w latach 50.,
03:59ale postawiono na akryl, bo w razie pęknięcia zostanie rysa,
04:04a szkiełko nie rozpryśnie się na tysiące drobnych kawałków,
04:08które byłyby trudne do pozbierania i niebezpieczne w stanie nieważkości.
04:13Model z hesalitem ma też dekiel z inskrypcją, poświęconą kosmicznej historii zegarka.
04:19W wersji z szafirowym szkiełkiem widoczny jest skądinąd piękny kaliber 38,61.
04:25I tu zaczyna się fleksowanie Speedmasterowców, bo na przykład pierwszy Speedmaster napędzany był kalibrem 321.
04:33Ten oferowany jest do dziś, ale taki zegarek kosztuje ze dwa razy więcej niż standardowy Speedmaster.
04:38O tym, dlaczego dziś ten kaliber jest tak wyjątkowy, są w sieci filmy i artykuły napisane przez ludzi
04:43znacznie bardziej kompetentnych ode mnie w tej dziedzinie.
04:46Zalinkuję do paru w opisie.
04:49Potem są Speedmastery, projektem wierne swoim vintage'owym odpowiednikom z różnych okresów.
04:56Potem są modele rocznicowe, potem są modele z szlachetnych metali i wiele innych.
05:03Moim zdaniem, o ile nie jesteś kolekcjonerem, który specjalizuje się w Speedmasterach,
05:08kup najtańszy, jaki Ci się podoba, bo co do zasady, to nie jest wyjątkowo dobry zegarek.
05:13Powiedziałbym nawet, że przeciętny.
05:14Są inne, tańsze, moim zdaniem, lepsze w codziennym użyciu, również z kosmicznym rodowodem.
05:20Plusy.
05:21Speedmaster jest łatwy w noszeniu.
05:22Niby średnica bezela to 42 mm, ale od ucha do ucha to zaledwie 47,5 mm,
05:30więc na stosunkowo cienkim nadgarstku, ja mam 16,5-17 w zależności od pory roku,
05:36Speedmaster nie wygląda źle.
05:38Oczywiście kwestia gustu, mody, kiedyś to byłby o wiele za duży zegarek,
05:42dziś jest on akceptowalny.
05:44I są też mniejsze Speedmastery, więc coś się dobierze.
05:48Speedmaster świetnie wygląda na bransolecie, na pasku skórzanym, płóciennym, na NATO.
05:53Za niewielkie pieniądze możesz zmieniać stylówkę.
05:57Szerokość między uszami to popularny rozmiar 20 mm, więc wybór pasków jest szeroki.
06:03Poza tym podoba mi się obecna wersja bransolety, która zwęża się ku klamrze.
06:09Ta wersja bransolety wprowadzona została chyba z 5-6 lat temu.
06:13Najpierw mikroregulacja wymagała narzędzi.
06:16Obecnie jest to tak zwana szybka mikroregulacja bez narzędzi,
06:20niestety tylko o jeden skok.
06:22I zauważyłem, że na przykład między zimą, kiedy nadgarstek mam o wiele cieńszy,
06:27zegarek lata mi luźno,
06:29a latem, w gorący dzień, kiedy mam spuchnięty nadgarstek, to ten jeden skok to za mało.
06:35Zegarki za 20% tej ceny miewają lepszą regulację zapięcia.
06:39Oczywiście sam mechanizm jest pancerny.
06:43Zegarek mam w chwili pisania scenariusza od 9 miesięcy
06:46i cały czas utrzymuję dokładność plus 2 sekundy dziennie.
06:50Dodam, że w ramach oswajania się z zegarkiem zacząłem go nosić na plan zdjęciowy,
06:54kiedy kręcę satykę i mogę uderzyć nim gdzieś tam o statyw.
06:57Gram w nim w golfa, gdzie przez rękę przechodzą wibracje od kija po uderzeniu piłki.
07:02Jeżdżę w nim na rowerze, koszę ogród.
07:05A nawet i tu internetowi eksperci od Speedmasterów właśnie spadają z krzeseł.
07:11Chodzę z nim czasem pod prysznic, bo i tu przechodzimy do minusów.
07:16Speedmaster jest woloodporny do 50 metrów, a i to dopiero od jakiegoś czasu.
07:21W wodzie nie należy uruchamiać stopera.
07:23W dodatku, o ile sam mechanizm wymaga serwisu raz na 5 lat,
07:28o tyle w przypadku moczenia zegarka, sprawdzanie stanu uszczelek i szczelności
07:33zalecane jest raz w roku.
07:35Poza tym akrylowe szkiełko łatwo się rysuje.
07:38W nowoczesnych toolwatchach z szafirowym szkiełkiem
07:41nie zauważasz otarć uderzeń o różne przedmioty podczas wykonywania codziennych zadań.
07:46W Speedmasterze bardzo szybko wyrabiasz sobie przestrzenną świadomość.
07:51Pamiętam pierwszą rysę.
07:54Siedziałem w wąskim boksie w restauracji,
07:56rozmawiałem z innymi ludźmi, gestykulowałem,
07:59a że siedziałem pod ścianą, to uderzyłem zegarkiem o ścianę delikatnie,
08:04ale potem oglądałem zegarek pod słońce i pojawiła się pierwsza mikrorysa.
08:09Wtedy też zdecydowałem, że albo zacznę ten zegarek nosić normalnie,
08:14albo muszę go sprzedać.
08:15No i teraz już się nim tak bardzo nie przejmuję.
08:18Jeśli mi się znudzi, to bez problemu sprzedam ze stratą, którą mogę przełknąć.
08:24Ale mimo wszystko mam nadzieję, że ten zegarek zostanie ze mną,
08:28bo kupiłem go również po to, aby uczcić pewne wydarzenie w moim życiu.
08:32I jeszcze jeden minus, który poniekąd związany jest z moim wiekiem.
08:36W słabym oświetleniu, czyli tak naprawdę o ile nie stoję na zewnątrz w słoneczny dzień,
08:40bez okularów nie jestem w stanie odczytać małych wskazówek chronografu.
08:45Na szczęście hesalitowe szkiełko można łatwo wypolerować,
08:50a do tego daje ono speedmasterowy, taki vintage'owy, ciepły wygląd,
08:55którego moim zdaniem brakuje w bardziej sterylnych wersjach z szafirowym szkiełkiem.
09:01Podobają mi się wgłębienia na około tarczy i w tarczach chronografu.
09:07Przy okazji sekundy standardowego zegarka są na małej tarczy na godzinie 9,
09:12na trzeciej jest licznik minut chronografu, a na szóstej godzin.
09:17Natomiast sekundnik chronografu to ta cienka, centralnie umieszczona wskazówka.
09:22Na bezelu jest podziałka tachometru wyskalowana w kilometrach,
09:25czyli na przykład resetujesz licznik w samochodzie i uruchamiasz stoper.
09:29Po przejechaniu kilometra zatrzymujesz stoper i z tachometru odczytujesz średnią prędkość z odcinka.
09:36Wiem, jest to dziś absolutnie zbędna funkcja, podobnie jak stoper w zegarku.
09:42Moim zdaniem o wiele bardziej przydatny jest tak naprawdę obrotowy bezel z minutową podziałką,
09:48którym możesz na przykład zaznaczyć czas, kiedy rozpoczynasz jakieś zadanie,
09:52lub czas, kiedy zadanie ma się zakończyć.
09:54Ale to kwestia potrzeb.
09:56Tak naprawdę zegarek, a zegarek analogowy w szczególności,
10:00to dziś element stroju czy wręcz męska biżuteria,
10:03a nie niezbędny element wyposażenia.
10:06Dobrze, jakie są alternatywy?
10:08Jeśli przemawia do Ciebie historia podboju kosmosu,
10:11to jednym z najlepiej znanych zegarków jest Seiko Speed Timer
10:16z żółtą tarczą i niebiesko-czerwonym bezelem nazywany Pogue
10:20od nazwiska pułkownika Williama Poga,
10:23który w 1973 roku zabrał w kosmos swoje prywatne Seiko Speed Timer.
10:29Był to wtedy pierwszy automatyczny chronograf w kosmosie.
10:31Obecnie Seiko Prospex Speed Timer w tej kolorystyce
10:36ma mechanizm kwarcowy z zasilaniem solarnym.
10:39Inny w miarę oczywisty wybór to Bulowa Lunar Pilot.
10:43Był to prywatny zegarek dowódcy misji Apollo 15, Davida Scotta.
10:47W trakcie misji jego służbowy Speedmaster uległ uszkodzeniu,
10:50więc korzystał z Bulowy.
10:52Nowoczesna interpretacja również ma mechanizm kwarcowy.
10:55Zarówno Seiko, jak i Bulowa są na tle Speedmastera przystępne cenowo,
11:00bo kosztują po parę tysięcy złotych.
11:03Mniej znaną alternatywą, ale bardzo ciekawą jest Fortis Nowonaut N42.
11:09Trafiłem na niego w poszukiwaniu chronografu z minutowym bezelem.
11:15Fortis spełnia nie tylko te wymogi.
11:17To również zegarek z kosmicznym rodowodem.
11:20Model Nowonaut to następca modelu Kosmonaut,
11:24który w latach 94-2003 był oficjalnym zegarkiem
11:28używanym podczas misji przez rosyjską agencję kosmiczną Roscosmos.
11:32Nowonaut N42 ma nowy ulepszony kaliber
11:36i również był testowany w kosmosie,
11:38ale w porównaniu do Speedmastera Nowonaut to młotek na nadgarstku.
11:43Niestety jest również rozmiarów młotka.
11:46Problemem nie jest ani 42-milimetrowy bezel,
11:49ani 51-milimetrowy lug-to-lug,
11:52ale 15-milimetrów grubości.
11:55O ile Speedmaster, mierzący 13,5-milimetra grubości,
11:58z boku wygląda jak kanapka trzech elementów,
12:00czyli mamy mniejszy dekiel,
12:02mniejszy bezel z hesalitową kopułą
12:04i wystającą stosunkowo cienką kopertę,
12:07o tyle Nowonaut z boku to głównie gruby bok koperty.
12:11Chronograf, automatyczny naciąg
12:14i mocna konstrukcja wymagają pewnych kompromisów estetycznych.
12:19Szkoda, bo poważnie zastanawiałem się,
12:22czy nie zamienić Speedmastera na Nowonauta,
12:24ale nie powiedziałem jeszcze ostatecznie nie.
12:27Bo Speedmastera zna każdy,
12:30a Nowonaut to wyższa szkoła zegarkowego onanizmu.
12:34Hashtag gimby nie znają.
12:35Przymierzyć Nowonauta pojechałem aż do Wrocławia,
12:38do salonu doliński, który miał,
12:40i może nadal ma na stanie,
12:42tytanową wersję,
12:43hashtag niesponsorowane,
12:44ale Wrocław jak zwykle ma w moich oczach same zalety.
12:48Audi A6 w dieslu,
12:49w sam raz na taką trasę z Warszawy,
12:51a Ania zrobiła jeszcze zakupy w EPI.
12:54Także było warto.
12:55Nawet jeśli parę dni później okazało się,
12:57że wszystkie wersje Nowonauta
12:58są też dostępne w warszawskim salonie Montrezor.
13:00Po prostu nie wychodzi on na stronie Fortisa
13:03na liście polskich dystrybutorów.
13:05Inna alternatywa,
13:07już bez kosmicznego rodowodu,
13:09ale za to z gatunku jeden zegarek,
13:12który zastąpi mi co najmniej dwa inne,
13:14to SYN 613STUTC.
13:18Minutowy bezel, chronograf i jeszcze GMT,
13:21czyli mógłbym sprzedać Speedmastera
13:23i Divera Seiko z GMT.
13:25Niestety mimo sensownego
13:27lug-to-lug 47,5 mm
13:29zostaje nam również 15 mm grubości.
13:31Ten sam przypadek, co w Nowonautcie
13:33i mimo, że SYN jest tańszy od Nowonauta,
13:37to z tych dwóch modeli
13:38wolałbym jednak Fortisa
13:39z kosmicznym rodowodem
13:40oraz bardziej czytelną tarczą.
13:43Oba to prawdziwe toolwatche,
13:46przy których Speedmaster to dziś biżuteria.
13:50Trudno jednak byłoby Fortisowi czy SYNowi
13:52tak dobrze pobić moje doświadczenia
13:54zakupowe Omegi.
13:57Wiosną 2025 roku
13:59byłem w Paryżu na prezentacji Jaguara
14:00i przed wylotem mieliśmy
14:02ze dwie godziny na lotnisku Charles de Gaulle,
14:04więc z nudów chodziłem po sklepach.
14:07Trafiłem do lotniskowego butiku Omegi,
14:10gdzie przymierzyłem Speedmastera,
14:11zresztą po raz kolejny,
14:13bo wcześniej mierzyłem go już kilka razy
14:15w innych miejscach.
14:16Usłyszałem wtedy bardzo dobrą cenę,
14:18ale nie miałem wolnych środków,
14:21więc weschnąłem tylko i wyszedłem.
14:23Kolejny raz w Paryżu byłem w grudniu 2025 roku.
14:28Wracałem z testów Nissana Leaf,
14:30które polski oddział Nissana
14:31zorganizował specjalnie dla mnie,
14:33jako dla świeżo upieczonego jurora
14:35World Car of the Year.
14:37I znów miałem trochę czasu na lotnisku,
14:40ale nie mogłem nigdzie znaleźć butiku Omegi,
14:42który odwiedziłem kilka miesięcy wcześniej.
14:44Pomyślałem,
14:45pewnie został zlikwidowany,
14:47stąd taka atrakcyjna cena w marcu.
14:49No trudno.
14:50I wtedy spojrzałem na oznaczenia
14:53kolejnych korytarzy,
14:54w których są bramki wyjścia na pokład.
14:56W jednym z korytarzy były bramki
14:58od 21 do 37.
15:00Dla Polaka nie ma jaśniejszego znaku,
15:03więc podążyłem tam
15:04i stanąłem przed butkiem Omegi,
15:06którego nie mogłem wcześniej znaleźć.
15:08Wszedłem do środka,
15:09poprosiłem o pokazanie mi Speedmastera,
15:12sprzedawca mi go podał i powiedział
15:13– mierzyłeś go parę miesięcy temu.
15:16Dlaczego wtedy nie kupiłeś?
15:19Zaproponował kawę
15:20i już wiedziałem,
15:21że nie wyjdę stamtąd z pustymi rękami.
15:24Cena nadal była atrakcyjna.
15:25A teraz uwaga.
15:27Oglądaliście serial
15:28For All Mankind na Apple TV?
15:30To alternatywna historia
15:32podboju kosmosu.
15:34Kosmosu?
15:35Moonwatch.
15:36Epizod grał tam Piotr Adamczyk.
15:38A kim jest Piotr Adamczyk
15:40dla przeciętnego Polaka?
15:41No papieżem oczywiście.
15:4321, 37.
15:44Czy muszę coś jeszcze tłumaczyć?
15:46To była kosmiczna kumulacja znaków.
15:49Musiałem kupić.
15:50Choćby po to, żeby Wam opowiedzieć tę historię.
15:53A czy Wam zdarzył się jakiś nietypowy zakup,
15:56bo tak wskazywały wszystkie znaki na niebie i ziemi?
15:59Albo może macie jakiś przedmiot,
16:01który jest dla Was pamiątką jakiegoś ważnego wydarzenia?
16:04Albo czy kosmiczny marketing przekonałby Was
16:07do zakupu zegarka?
16:09Takiego czy innego?
16:10No i który z kosmicznych zegarków
16:12najbardziej Wam się podoba?
16:14Piszcie.
16:15Dziękujemy, że oglądasz kanał Ania i Marek Jadą.
16:18Nie zapomnij dać nam suba
16:19i włączyć powiadomień o nowych odcinkach.
16:22Publikujemy kilka razy w tygodniu.
16:24Testy, pierwsze wrażenia
16:25i inne materiały okołomotoryzacyjne.
16:28Można nam też zadawać pytania
16:30tutaj i na Instagramie
16:31Ania i Marek Jadą.
16:33Do zobaczenia w następnym odcinku.
16:35w tym odcinku.

Recommended