Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Transcript
00:00Zamordowany ksiądz pozostawił zeszyt. W środku było ponad 25 tysięcy wpisów.
00:05Przez 40 lat zapisywał każdą odprawioną mszę. Ostatnią zapisał w dniu, w którym został zamordowany.
00:1224 września 2026 roku w Jarosławskim Opactwie doszło do tragicznego ataku.
00:18Jedną z ofiar był ksiądz Stanisław Zbojnowicz, kapłan, który przez ostatnie 16 lat posługiwał przede wszystkim w konfesjonale.
00:26Wierni zapamiętali go jako człowieka, który potrafił spowiadać tak długo, aż ostatnia osoba odeszła od kratek konfesjonału.
00:33A kiedy nikt nie przychodził, nadal tam siedział. Po jego pogrzebie wśród pozostawionych rzeczy odnaleziono pewien zeszyt.
00:40I to, co było w środku, zrobiło ogromne wrażenie.
00:4325 tysięcy 503 wpisy. Tyle mszy świętych odprawił przez 40 lat kapłaństwa.
00:49Każdą zapisywał. Wraz z intencją, w której się modlił. Za zmarłych, za chorych, za ludzi, którzy prosili o pomoc.
00:57Za tych, którzy chcieli za coś podziękować Bogu.
00:59I wiecie, co jest najbardziej poruszające?
01:02Ostatni wpis pochodzi z 24 września. Z dnia jego śmierci.
01:06W miejscu ataku znaleziono również klucz do tabernakuru.
01:10Według relacji jednego z kapłanów, ksiądz Stanisław miał go w ręku, kiedy został zaatakowany.
01:15Kiedy patrzę na tę historię, myślę sobie, że świętość naprawdę nie zawsze musi wyglądać spektakularnie.
01:21Czasami to po prostu 40 lat wierności.
01:24Codzienna Eucharystia, godziny spędzone w konfesjonale, modlitwa za ludzi, których imion być może nikt inny już nie pamięta.
01:31Ksiądz Stanisław nie pozostawił po sobie wielkiego majątku.
01:34Pozostawił zeszyt, w którym przez 40 lat zapisywał, jak służył Bogu i ludziom.

Recommended