Skip to playerSkip to main content
  • 1 day ago
Teresa Czudaj - SIła Kobiety

Category

🗞
News
Transcript
00:00Odwiedzić Japonię, Kubę, czytałam oferty, zbiór podróży, tam jakie są ceny i tak dalej, terminy.
00:09No i to mi pozwalało nie myśleć o chorobie, a po prostu wychodzić z choroby.
00:22Witamy w naszym studio Teresa Czudaj. Dzień dobry.
00:26Dzień dobry.
00:26Tereso, jesteś naszym gościem nieprzypadkowo. Dwa lata temu wygrałaś walkę z bardzo podstępną chorobą. Powiedz, jak się dowiedziałaś, że jesteś
00:38chora?
00:39Głupio się przyznać i teraz tutaj właśnie dlatego się tak...
00:43Uśmiechasz.
00:44I głupio się przyznać. Nie jestem taką osobą systematyczną. Samo badanie raz robiłam, kilka razy nie robiłam, później znowu robiłam,
00:57ale w pewnym momencie wyczułam u siebie...
01:02Że coś jest.
01:02Tak, że coś jest. Tak.
01:05Konkretnie guzek?
01:07Tak.
01:08Guzek w piersi?
01:09Tak, guzek w piersi.
01:11I co, pierwsze kroki do lekarza?
01:14Nie. Trochę czasu upłynęło do tego czasu, aż się zdecydowałam, bo przebywałam w środowisku, które wręcz mówiło, żeby nie robić
01:28mamografii, bo...
01:29Bo szkodzi.
01:30Bo szkodzi, tak, bo człowiek jest napromieniowany później, że się nie robi biopsji. Bardzo dużo oglądałam filmików na YouTubie właśnie
01:43na ten temat. Utwierdzałam się w tym, że po prostu no słusznie, słusznie...
01:50Czy lekarza należy omijać szerokim łukiem?
01:52Tak.
01:53I czym się zamierzałaś leczyć?
01:54No, ziołami. A poza tym, no samo przyszło, samo wyjdzie.
02:01Ale nie poszło. Samo nie poszło.
02:03Nie poszło i nie dawało mi to spokoju. I tak sobie pomyślałam, że mam swój rozum, więc muszę z niego
02:12skorzystać. I poszłam zrobić mamografię, się zapisać. Okazało się, że te maszyny są popsute.
02:23Akurat jakaś awaria tam była. Wypełniłam już tą ankietę taką przed badaniem i wróciłam do domu. No i tak myślę,
02:35o, że jednak to jest znak, żeby nie robić tej mamografii. Ale mimo tego dzwoniłam jeden dzień, drugi, trzeci.
02:42Czyli zawzięłaś się, że jednak to trzeba sprawdzić.
02:45Tak, ale pani mi powiedziała, że jest nieczynny ten aparat, więc nie poszłam. I się utwierdziłam w tych wszystkich filmikach,
02:56że po prostu, że to nie jest dla mnie, nie?
02:58No ale mimo tego coś mi w tej głowie, w moim rozumie tam jednak świtało, że coś jest nie tak,
03:06jak powinno być. I ten guzik przez długi czas był malutki. I nagle on zaczął szybko rosnąć.
03:17I wtedy już nie było odwrotu i po prostu poszłam zrobić USG. I dostałam skierowanie na biopsję. No i tak
03:29się zaczęło moje leczenie.
03:32No i kiedy usłyszałaś diagnozę, rak, co wtedy pomyślałaś?
03:39No świat się mi zawalił, chociaż byłam świadoma, że cały czas coś jest.
03:46No ale jednak nie była to fajna diagnoza i wiadomość.
03:54Jak sobie poradziłaś właśnie z takimi czarnymi myślami?
03:58Bo na pewno takie są. Z tymi chwilami słabości. Z łzami być może się pojawiały?
04:04Tak. Niejednokrotnie płakałam do poduszki i różne myśli też przychodziły.
04:14No ale jakoś starałam sobie po prostu.
04:19No zaczęłam leczenie i przede wszystkim chciałam powrócić do zdrowia.
04:25Chciałam żyć, powrócić do zdrowia i dlatego poddawałam się wszystkim zaleceniom lekarzy.
04:33Czyli zaufałaś tej medycynie konwencjonalnej?
04:36Tak.
04:36Że ona ma sens i skutek pozytywny?
04:40Tak, tak. I sobie sama przetłumaczyłam, że w dzisiejszych czasach też medycyna idzie z postępem.
04:48I rak to niekoniecznie jest wyrok śmierci, tak jak było kiedyś, kiedyś.
04:55Wiem, że podczas choroby były też chwile na pewno bardzo trudne, kiedy byłaś słaba, kiedy byłaś bezradna.
05:04Ale zdarzały się też takie momenty przyjemne. Choćby marzenia o podróżach. Opowiedz o tym.
05:11Tak, tak. Podczas właśnie, podczas leczenia, no tak jak mówię, że poddałam się leczeniu i...
05:20Robiłaś wszystko, co lekarze zalecali?
05:22Tak. I po prostu nie myślałam, nie myślałam w ogóle o chorobie.
05:27Starałam się nie myśleć. I no, ponieważ lubię podróżować, to chciałabym na przykład być, odwiedzić Japonię, Kubę.
05:42Czyli oglądałaś filmy podróżnicze. To ci dawało taką motywację?
05:46Tak. Czytałam oferty, zbiór podróży, tam jakie są ceny i tak dalej, terminy.
05:53No i to mi pozwalało nie myśleć o chorobie, a po prostu wychodzić z choroby.
06:01No też zapisałam się do postcrossingu, zaczęłam wysyłać kartki za granicę i otrzymywać.
06:08I to też się zajmowałam tym. Ale były też, podczas tego leczenia mojego, były też chwile, no tak jak mówię,
06:18że zwątpienia, płaczu.
06:22Który ten moment był taki najtrudniejszy dla ciebie do przejścia?
06:26Przed operacją, jak sobie właśnie tak, no myślałam, jak to będzie, jak nie będę miała tej piersi, bo już wiedziałam,
06:34że...
06:34To jest nieuniknione.
06:35Tak, to jest nieuniknione i postanowiłam pójść do psychologa, bo podczas, jak miałam...
06:48W szpitalu, tak? Trafiłaś na kontakt do psychologa-onkologa.
06:52Tak, do psychologa-onkologa. No i po prostu, no po rozmowie, no podniosłam się tak znowu na duchu pozytywnie i
07:03pozytywnie nadal myślałam, że wyjdę z tego i będzie wszystko okej, wyzdrowieje.
07:10Koleżanki w pracy czekały na twój powrót?
07:13Tak, podczas właśnie, jak miałam chemioterapię, ja miałam cykle trzy tygodniowe, więc miałam... pierwszy tydzień to był najgorszy, taki czułam
07:24się, jakbym miała grypę, anginę, że przeleżałam w łóżku.
07:29Drugi tydzień już był taki lepszy, trzeci tydzień, no to już fajnie się czułam i chodziłam w odwiedziny do pracy.
07:37I no cieszyłam się, że jestem wśród moich koleżanek i one też, no też się cieszyły, ale któregoś dnia, już
07:49po czasie, jedna z koleżanek mi powiedziała, że Teresa, fajnie, że przychodziłaś,
07:54bo wszystkie dziewczyny z naszego działu po prostu poszły się przebadać, poszły się, no zajęły się, zaczęły myśleć o swoim
08:06zdrowiu i żeby właśnie...
08:09Zadbać o siebie, żeby nie było za późno.
08:13Teraz mijają dwa lata od tamtej choroby, od dnia, kiedy usłyszałaś diagnozę, czy uważasz, że jesteś osobą inną niż byłaś
08:23wcześniej, mocniejszą być może?
08:25Tak, na pewno, na pewno. No i też, co chciałam powiedzieć, no nie oglądam już takich filmików, jestem bardziej świadoma,
08:38lepiej się odżywiam.
08:41Dbasz o siebie po prostu.
08:43Dbam o siebie, tak.
08:44A wycieczka do Japonii pewnie czeka.
08:47Oczywiście.
08:48W takim razie życzę, żeby to wielkie marzenie się spełniło, no i czekamy na kartkę.
08:52Tak.
08:54Dziękuję bardzo.
08:55Dziękuję również.

Recommended