00:00Katolik, który mógł zainspirować Jamesa Bonda, mógł mieć swój pierwowzór w człowieku, który był gorliwym katolikiem, a rok przed śmiercią
00:07napisał niezwykłą modlitwę.
00:09Gus Marge Phillips, brytyjski żołnierz, poeta, kawalerzysta i jeden z najbardziej niekonwencjonalnych dowódców II wojny światowej.
00:18Uczył się w katolickiej szkole prowadzonej przez benedyktynów. Tam kształtowała się jego wiara, ale też przekonanie, że odwaga, honor i
00:26służba są czymś więcej niż pięknymi hasłami.
00:29Kiedy wybuchła wojna, Gus nie chciał ograniczać się do wykonywania zwykłych rozkazu. Uważał, że z Niemcami trzeba walczyć również w
00:37sposób, którego kompletnie się nie spodziewają.
00:39Tworzył więc niewielkie oddziały komandosów, które przeprowadzały tajne operacje na terenach kontrolowanych przez przeciwnika.
00:47W 1942 roku jego ludzie dokonali czegoś niezwykłego. W porcie na hiszpańskiej wyspie Fernando Poe opanowali statki państw osi, bez
00:57oddania ani jednego strzału.
00:59A następnie wyprowadzili je z portu. Jego historia była tak niezwykła, że zaczęto łączyć go z postacią słynnego Jamesa Bonda.
01:06Mówi się, że mógł być jednym z ludzi, którzy zainspirowali Jana Fleminga do stworzenia agenta 007.
01:13W filmie Gaia Richiego z 2024 roku zagrał go nawet Henry Cavill, ale jest coś, co odróżnia prawdziwego gasa od
01:22filmowego Bonda.
01:23Jego głęboka wiara. Rok przed śmiercią napisał modlitwę na wypadek, gdyby zginął na wojnie.
01:28I wiecie co? On nie prosił w niej o Boga, żeby za wszelką cenę ocalił mu życie.
01:33Prosił o coś innego. O odwagę i radość, kiedy nadejdzie jego czas.
01:37We wrześniu 1942 roku, podczas nieudanej operacji na wybrzeżu Normandii, gas zginął.
01:44Miał 34 lata. Na jego nagrobku umieszczono słowa o naśladowaniu Chrystusa.
01:49Kto kocha, ten biegnie. Leci i raduje się.
01:52I wiecie co najbardziej mi w tym wszystkim porusza?
01:54Że człowiek, który podejmował tak ogromne ryzyko, nie uważał się za kogoś, kto nie potrzebuje Boga.
02:01Przeciwnie. Wiedział, że ktoś nawet taki jak on, potrzebuje modlitwy.