Skip to playerSkip to main content
  • 21 minutes ago
Pojechała z maturzystami na Jasną Górę. W konfesjonale powiedziała to, czego nie mogła już dłużej nosić sama.
Transcript
00:00Pojechała z maturzystami na Jasną Górę.
00:02W konfesjonale powiedziała to, czego nie mogła już dłużej nosić sama.
00:06Justyna wychowała się w rodzinie wierzącej.
00:09Jako dziecko śpiewała w chórku i jeździła na nabożeństwa.
00:12Później jej życie zaczęło się komplikować.
00:15Choroba mamy, trudności w domu, a z czasem także alkohol i narkotki.
00:19Z zewnątrz można było widzieć kolejną dziewczynę, która się pogubiła.
00:22W swoim świadectwie opisuje jednak również pragnienie, żeby z tego wyjść.
00:26Kiedy zamieszkała z dala od dawnego towarzystwa, próbowała zmienić życie.
00:32Zajęła się nauką, wracała na niedzielną mszę.
00:34Nie wszystko od razu się układało.
00:36W końcu podczas pielgrzymki maturzystów w Częstochowie przystąpiła do spowiedzi.
00:41Potem zaczęła regularnie uczestniczyć w Eucharystii, szukać wspólnoty i dzielić się wiarą z innymi.
00:46Pisząc o swoim powrocie wspomina Boga, który czekał u drzwi jej serca.
00:51I to jest dla mnie najważniejsze w tej historii.
00:53Bo człowiek potrafi tak długo wyliczać własne grzechy, aż uwierzy, że dla niego nie ma już powrotu.
00:59Jezus opowiedział o Ojcu, który wybiegł naprzeciw wracającemu Synowi.
01:04Syn jeszcze nie skończył swojego wyznania, a Ojciec już go obejmował.
01:08Może boisz się pierwszych słów w konfesjonale?
01:11Pamiętaj do kogo przychodzisz.
01:12Do Boga, który czeka na Ciebie.

Recommended