00:00Modlił się latami o dziecko, potem wpisali jedno zdanie do księgi.
00:04Przez wiele lat czekali na dziecko, a kiedy w końcu przyszło na świat,
00:08zostawili w kościele krótkie podziękowanie.
00:10Takich historii są tam setki.
00:12W jednym z kościołów redemptorystów wprowadzona jest księga nieustannej nowenny do świętego Gerarda Majeli.
00:18Można w niej zapisać prośby i podziękowania.
00:21I kiedy czyta się te wpisy, trudno przejść obok nich obojętnie.
00:25Ktoś dziękuję za narodziny Marii Reginy, która przyszła na świat zdrowa po wielu latach oczekiwania.
00:30Ktoś inny dziękuję za szczęśliwie zakończoną ciążę.
00:34Jeszcze inna osoba prosi za dziecko z poważną wadą serca, które po narodzinach będzie potrzebowało operacji.
00:40Są też podziękowania za troje dzieci i za wnuka, który po trzech tygodniach ma zostać odłączony od aparatury tlenowej.
00:46Ale najbardziej poruszył mnie jeden bardzo krótki wpis.
00:49Jest lepiej. Miej małego Dylanka w dalszej opiece.
00:52Tylko kilka słów. Nie znamy całej historii tego dziecka, nie wiemy przez co przechodziła jego rodzina.
00:58Ale możemy sobie wyobrazić ile strachu i nadziei kryje się za takim zdaniem.
01:03Święty Gerard Majela jest szczególnie czczony jako patron maty kobiet oczekujących potomstwa i rodzin.
01:09A już 28 października jego relikwie rozpoczną peregrenację po polskich kościołach edemptorystów.
01:15I warto przy tym pamiętać o jednej rzeczy.
01:17Kościół nie uczy, że święci są jak automaty do spełnienia próśb.
01:21To Bóg jest źródłem łask, a świętych prosimy o wstawiennictwo.
01:26Nie każda modlitwa kończy się takim rozwiązaniem, jakiego pragniemy.