Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Miał zostać księdzem. Zamiast tego wykiwał rosyjskich zaborców
Transcript
00:00Miał zostać księdzem, zamiast tego wykiwał rosyjskich zaborców.
00:03Rosjanie zamykali klasztory i chcieli zlikwidować życie zakonne w Polsce.
00:07A pewien kapucyn wymyślił sposób, żeby zakonnicy mogli działać niemal na oczach zaborców.
00:13Nazywał się Honorat Koźmiński.
00:15Żył w XIX wieku, kiedy Polska znajdowała się pod zaborami.
00:18Po powstaniu styczniowym rosyjskie władze rozpoczęły represje wobec kościoła.
00:22Zamykano klasztory, ograniczano działalność zakonów, a zakonników poddawano ścisłej kontroli.
00:27Wydawało się, że życie zakonne na ziemiach polskich zostanie niemal całkowicie zniszczone.
00:32Ale ojciec Honorat wpadł na niezwykły pomysł.
00:35Skoro nie można normalnie prowadzić zakonów, to trzeba stworzyć wspólnoty, których zaborcy nie będą potrafili łatwo rozpoznać.
00:42Tak zaczęły powstawać zgromadzenia bezhabitowe.
00:45Ich członkowie nie nosili charakterystycznych strojów zakonnych, żyli i pracowali wśród zwyczajnych ludzi.
00:50Zajmowali się dziećmi, chorymi, ubogimi, prowadzili działalność religijną i społeczną.
00:55A wszystko to w warunkach, w których otwarte funkcjonowanie zakonów było bardzo utrudnione.
01:00Wielką rolę odegrały tutaj kobiety.
01:03To właśnie one tworzyły znaczną część tej niezwykłej sieci wspólnoty.
01:06I dzięki temu, mimo represji, życie zakonne w Polsce nie zamarło.
01:10Ojciec Honorat nie miał armii.
01:12Nie dysponował wielkimi pieniędzmi.
01:14Nie mógł po prostu przeciwstawić się rosyjskiej władzy.
01:16Ale miał pomysł, odwagę i ogromną wiarę.
01:18I czasami właśnie tak wygląda obrona kościoła.
01:20Nie przez wielkie deklaracje, ale przez cierpliwą pracę, pomysłowość i ludzi, którzy nie pozwolą odebrać sobie wiary.
01:27Zaborcy mogli zamknąć klasztorne budynki, ale nie potrafili zamknąć życia zakonnego w ludzkich sercach.

Recommended