00:00Ich nowonarodzony syn był dwukrotnie reanimowany.
00:03Ojciec uklęknął i wypowiedział jedno zdanie.
00:06Nie wierzył w Boga.
00:07Ale kiedy jego 23-dniowy synek umierał w szpitalu,
00:10uklęknął przy łóżeczku i powiedział
00:12Boże, jeżeli jesteś, uratuj mojego syna.
00:15Michał Lisiecki przez lata uważał się za człowieka niewierzącego.
00:19Jej kościół nie był mu szczególnie bliski.
00:21Interesował się muzyką metalową, prowadził swoje życie
00:24i nie czuł potrzeby, żeby szukać Boga.
00:26Aż w 2011 roku urodził mu się pierwszy syn.
00:30Był szczęśliwy. Miał zaledwie 23 lata i właśnie został ojcem.
00:33Ale w 23 dobie życia dziecko nagle trafiło do szpitala.
00:37Jego stan był krytyczny.
00:39Chłopiec nie potrafił samodzielnie oddychać.
00:41Pojawiła się niewydolność nerek i zmiany w mózgu.
00:44Lekarze musieli go dwukrotnie reanimować.
00:47Michał i jego żona spędzili przy łóżeczku długie godziny.
00:50Patrzyli na maleńkie dziecko podłączone do aparatury.
00:53I nie mogli nic zrobić.
00:54W końcu w listy zasugerowali, żeby ochrzcili synka.
00:58Bo trzeba było przygotować się również na najgorsze.
01:01I wtedy Michał zrobił coś, czego wcześniej nie robił.
01:04Uklęknął.
01:05I po raz pierwszy naprawdę zaczął się modlić.
01:07Boże, jeżeli jesteś, uratuj mojego syna.
01:10Następnego dnia ksiądz oszczył chłopca.
01:13A kolejnego dnia jego stan zaczął się wyraźnie poprawiać.
01:16Nerki podjęły pracę.
01:18Dziecko zaczęło samodzielnie oddychać.
01:20Zmiany w mózgu się cofnęły.
01:21Po kolejnych dniach chłopiec wrócił do domu.
01:24Michał do dziś uważa to wydarzenie za cud.
01:27Ale wiecie, co jest w tej historii ciekawe?
01:30On nie nawrócił się od razu.
01:32Po pewnym czasie razem z żoną wzięli ślub kościelny.
01:35Ale ich droga do żywej wiary trwała jeszcze długo.
01:37Bo nawrócenie nie zawsze wygląda jak jedna spektakularna chwila.
01:42Czasami Bóg zaczyna od małej szczeliny w sercu człowieka.
01:45Od jednego zdania.
01:46Od modlitwy wypowiedzianej przez ojca, który boi się o własne dziecko.
01:50Michał uklęknął, bo bał się stracić syna.
01:54A tamta noc stała się początkiem jego powrotu do Boga.